piątek, 8 stycznia 2016

Rozdział 4

-Więc twój ulubiony kolor to zielony?-szłam tyłem
- Tak.
- Mój to niebieski -uśmiechnęłam sieci zaczęłam iść tyłem- Gdzie mieszkasz?
- Właściwie to niedaleko. - odwzajemnił uśmiech
- Ja też
-Lena?-odwróciłam się. Jack stał przed moim domkiem
- Jack...
- Myślałem że nasza randka jest nadal aktualna,ale Vic powiedziała że nie ma Cię w domu. Wiesz,to nie jest okej. Nie można  wystawiać swojego chłopaka.

- Może będę iść. Miło było mi Cię poznać-Shawn odszedł
- Nie wystawiam Cię. -podeszłam do niego i odgarnęłam mu kosmyk włosów.
- Kocham Cię- objął mnie
-Chodźmy do środka. Mam nową grę. -uśmiechnęłam się. Brunet otworzył drzwi abym weszła pierwsza.
***
Graliśmy na gitarze.

- Jesteś po prostu zły że przegrywasz  z dziewczyną! -Vic krzyknęła
- Wcale nie !- Jack odłożył gitarę i podbiegł do mnie. Delikatnie mnie podniósł-Przegrywasz!
- Jesteś lepszy,dobrze? - roześmiałam się. Chłopak odstawił mnie.
***
- Lena,Masz jakieś moje bluzy?-Jack krzyknął. Ja siedziałam na kanapie w swoim pokoju. Chłopak wyszedł w ręczniku. - Nie widziałaś nigdy chłopaka bez koszulki? -uśmiechnęłam się i spuściłam wzrok
- Twoja bluza jest w drugiej szufladzie z prawej.-zapięłam bluzę pod szyję i przytuliłam się do kaloryfera.
- Zimno ci? -spojrzał na mnie
- Trochę. Przebierać się szybciej bo chce już iść spać. -chłopak wciągnął bluzę i wrócił do łazienki. Po chwili z niej wyszedł. Podszedł do mnie i położył się na łóżku. Szybko zasnęłam
poznać.

2 komentarze:

  1. O no no no. B)
    Gdyby to sie stalo na serio... Wariowalabym z Twoich opowieści bardziej xD
    Czekam na kolejny... To wiesz, eh
    Wiec pisz pisz pisz.
    CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM.

    OdpowiedzUsuń
  2. brak slow, czekam na nn ;')

    OdpowiedzUsuń