-Shawn patrz w kamerę albo wyrzucę stąd Lenę.-Andrew spojrzał się na mnie. Podniosłam głowę znad komórki. Shawn się roześmiał i podrapał po karku.
-Mogę mu zrobić to zdjęcie.-podeszłam do fotografa i przejęłam aparat.
- Ale...-ukucnęłam
- Kiedy mieszkałam w Polsce non stop robiłam zdjęcia. -podeszłam do chłopaka. Obróciłam go bokiem.-Nie czujesz się komfortowo. -uśmiechnęłam się i położyłam mu gitarę na ramieniu. Cofnęłam się na miejsce. Flesz błysnął natychmiast. Podeszłam do właściciela studia. Pokazałam mu zdjęcie.
- Bardzo profesjonalne. -Andrew również dołączył się do oglądania.
-Myślę że nawet nie trzeba robić powtórki. -fotograf spojrzał na mnie -Mógłbym się pod tym podpisać?
-Jasne. -poczułam wibracje w mojej kieszeni . Wyjęłam telefon -Co ode mnie chcesz? -powiedziałam do Luke'a,który siedział mi na linii
- Nie chce żeby to był koniec.-usłyszałam jak łamie mu się głos. -Będę o Ciebie walczył do końca.
- Odradzam. A teraz wybacz ale mam sesję z Shawnem.
- Możemy w nagrodę zrobić zdjęcie Lenie?-Shawn podszedł do swojego menedżera.
- Oczywiście. - odpowiedział .Uśmiechnięta podeszłam do tła.
-Chodź. -brunet zaczął mnie poprawiać i ustawiać
-Shawn Peter Raul Mendes,czy ty mnie naśladujesz?-założył mi ręce za głowę.
- Możliwe. -uśmiech pojawił się na
mojej twarzy a on zniknął za kamerą. Spojrzałam w obiektyw i delikatnie odchyliłam głowę.
***
Shawn POV
-Podobno miałeś inspirację do twojej nowej piosenki,co lub kto to było?-dziennikarz przybliżył mikrofon do mnie
-Shawnie!-Lena biegła w moją stronę
- Próbuje tu mieć wywiad.-roześmiałem się.
- Mogę się dołączyć. -położyła łokieć na moim ramieniu



Ulala. Aż mi telefon spadł na mordę. Wiesz ze czekam na kolejny.
OdpowiedzUsuńTutaj nie było nic ciekawego żebym darla się na cały dom, yey. XD
Czekam,czekam,czekam,czekam.