poniedziałek, 25 stycznia 2016

Rozdział 25

Shawn POV
Słyszałem pogłoski. Luke i Lena ponoć zerwali. Nie wiem czy w nie wierzyć czy nie. Dzwoni do mnie codziennie ,ale czuje jakby kawałek mnie został tam z nią.
-Raz,dwa,trzy...-mój menedżer puścił podkład muzyczny,a ja przyszykowałem się do wypowiadania słów. Już miałem zacząć ,kiedy z mojej kieszeni zadzwonił telefon. Roześmiałem się.

-Przepraszam. - zdjąłem słuchawki . Odebrałem telefon .
- Halo?-głos znajomej blondynki odezwał się w głośniku
- Hej.-powiedziała
- Czekaj. Czemu do mnie dzwonisz?
- Przeszkadzam?
-Trochę. Kompletnie nie o to mi chodzi. Za roaming trzeba dużo płacić.-usiadłem na kanapie.
- W takim układzie już się rozłączam. -usłyszałem śmiech w jej głosie. Zanim zdążyłem zapytać dlaczego rozległ się dźwięk zakończonego połączenia.
Po nagraniu piosenki wróciłem do domu przyjaciela w którym zostałem. Jako że wyjechał miałem 4 pokoje dla siebie. Zdjąłem kurtkę i buty. Spokojnie ruszyłem do salonu,żeby jak zawsze włączyć telewizor. Zobaczyłem blondynkę szeroko się uśmiechającą. Podbiegła do mnie i oplotła nogi wokół moich bioder przytulając się.
- Nie mogę uwierzyć że tu jesteś. Tak
bardzo tesknilam. Nie śnię, prawda?- jej ręce powędrowały do moich włosów.
- Nie-Lena uśmiechnęła się i zeszła. -Jak tu się dostałaś,?- pocałowałem ją w czoło.
- Mam wywiad.
***
Lena POV
-Wiesz,są plotki...- usłyszałam głos za sobą. Shawn pewnie usiadł na krześle bo słyszałam jak coś zaskrzypiało.
- Ja i Luke zerwaliśmy. -pomieszałam sos na patelni

- Przykro mi.
-Mi nawet nie jest. Nie dobraliśmy się. -kłamstwo to też grzech. Dobrze że nie zbiera się oddzielnie bo już bym wylądowała w piekle.
-Chcesz iść na sesję ze mną?-odwróciłam  się
- Jasne. - postawiłam przed nim talerz z jedzeniem

1 komentarz:

  1. Gdzie ja przegapiłam moment gdzie kurwa zaczyna się ich związek? (Luke i Lena)
    Pisz dalej, widzę jutro rozdział jak przyjdę z tej budy :))
    Masz ferie, a ja szkołę więc musisz mnie jakoś uspokajać, gdy wrócę.
    Co do rozdziału i w ogóle opowiadania... SHAWN, CHOLERA JASNA, WYRZUĆ TO Z SIEBIE, WYPLUJ, COKOLWIEK. MACIE BYĆ SUPER PARĄ RAZEM Z LENĄ.
    dziękuję, do widzenia.
    CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM

    OdpowiedzUsuń