niedziela, 17 stycznia 2016

Rozdział 17

- Lena,mogłabyś mi coś zaśpiewać? Chcę spać. -Ben wciął się w rozmowę.
- Oczywiście. Chodź. -przegoniłam go na łóżko. Chłopiec położył się,a ja usiadłam przy nim
I promise that one day I'll be around
I'll keep you safe
I'll keep you sound

Głaskałam chłopca dopóki nie zasnął.
- You'll never be alone...-uśmiechnęłam się kończąc piosenkę. Wstałam delikatnie i spojrzałam na Shawna
- Szczerze? To był najlepszy cover mojej piosenki jaki kiedykolwiek słyszałem. -uśmiechnął się

***
- Shawnie śpi. -podeszłam z telefonem do niego
-Lena...-otworzył oczy-Jestem zmęczony,idź.-przymknął powieki. Odłożyłam komórkę.

-Śpij tu. Vic będzie musiała sobie poradzić.-usiadłam przy chłopaku. - Dobranoc.
Poszłam do łazienki i się przebrałam w piżamę. Położyłam się na łóżku obok Bena i przykryłam się kocem.
***
Wparowałam do pokoju Camerona nad ranem. Vic siedziała z kołdrą na plecach i patrzyła się w punkt na ścianie. Codzienna rutyna.
-Hej-walnęłam ją w ramię.-Potrzebuje fryzjerki.
- Już wstaje-zrzuciła narzutę i założyła bluzę.
 Wory pod oczami Vic dawały o sobie znać. Usiadłam przy stole i trzymając lusterko ustawiłam  się. Vic obeszła mnie i zaczęła coś zaplatać
- Masz mi zapłacić za to że wytężam
swój mózg z rana.-powiedziała do mnie.
Cameron wszedł do środka
- Mogłem przewidzieć że przyjdziesz.- postawił wodę-Słyszałem że będziesz u Ellen
- Może.-uśmiechnęłam się.

1 komentarz:

  1. Nikt chyba nigdy nie odwzorował tak dobrze mojego charakteru, lol.
    Ty myślisz, że jak ja jem śniadanie? Jak ten właśnie pies, na którym się wzorowałaś. XD
    DAJ KOLEJNY, PLS.
    CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM.

    OdpowiedzUsuń