czwartek, 21 stycznia 2016

Rozdział 22

Piłam koktajl,który mama Shawna nam zrobiła.
-Lena,kiedy zaczęłaś karierę?-siostra chłopaka usiadła obok mnie
 -Jak miałam 15 lat.-uśmiechnęłam się-Byłam tą dziwną dziewczynką z nierealnymi marzeniami a tu zobacz. Marzenia okazały się życiem-spojrzałam na nią.- Przyjaźnie się z
fantastycznym człowiekiem,który dał mi motywację na początku. Jestem ze wspaniałym mężczyzną. Czego chcieć więcej?
- Mogę zadać ci jedno pytanie?
- Jasne.
- Mój brat nigdy nie chce na nie odpowiedzieć... Czy sława jest uciążliwa?
- Oj,kochanie...Na pewno nie jest łatwa. Podsumowując moje wszystkie myśli na ten temat. Warto.-pogłaskałam ją po włosach.
- To co,Leah,przestaniesz się mnie już pytać?-brunet się odezwał
- Mam swoją odpowiedź.-przytuliła się do mnie.
***
-Co ty robisz?-pani Mendes spojrzała na swojego syna. Jako że pomagałam jej w kuchni od razu się odwróciłam. Spojrzałam na leżącego chłopaka. Miał pod biodrami poduszkę masującą.

-Nie wie co robić z pieniędzmi. -szepnęłam do kobiety
- Właśnie widzę. W głowie mu się przewraca. -przewróciła oczami.
- Lena,Luke jest w telewizji!-Aalyiah szybko zaciągnęła mnie na kanapę
-Co lubisz w swojej dziewczynie?-zapytał dziennikarz
- Jest taka rzecz w Lenie,że nie ma jednej  rzeczy jaką w niej lubisz. Jeśli
znasz ją jako osobę,lubisz w niej wszystko -uśmiechnęłam się.
- Ten chłopiec naprawdę Cię kocha.-pani Mendes nachyliła się nade mną. 
-Wiem -zarumieniłam się

1 komentarz:

  1. CZY JA MAM ZAWAŁ. XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    (Boże, Luke, jakie włosy. Wyglądasz jak niedorozwinięty xd)
    No i widzisz co sława robi z człowiekiem. Przynajmniej nie zaćpa się jak inne super gwiazdy XD
    CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM,CZEKAM.

    OdpowiedzUsuń